Browsed by
Tag: pieniądze

Ile kosztują studia?

Ile kosztują studia?

Rozpoczęcie studiów wiąże się z nowymi i często sporymi wydatkami, ale jakimi konkretnie? Dziś przedstawię dokładne kwoty, jakie pochłania jeden rok akademicki.

Nierzadko słyszymy od rodziców, że muszą zacząć oszczędzać na nasze studia. Jednak ile pieniędzy tak naprawdę potrzebują? Jakie sumy powinni na nas przeznaczyć, abyśmy mogli samodzielnie żyć w innym mieście?

Gdy szedłem na drugi rok mojej nauki na uczelni, zacząłem dokładnie spisywać wszystkie swoje wydatki, co pozwoliło mi dowiedzieć się ile pieniędzy muszę przeznaczyć na życie, ile potrafię zaoszczędzić i jakie koszty mogę ograniczyć każdego miesiąca. Przyszedł czas na analizę nieco dłuższego okresu.

W ciągu jednego roku akademickiego wydałem 10 455,12 zł. Sporo? Na pierwszy rzut oka liczby robią wrażenie, jednak nie zapominajmy o fakcie, że jest to wydatek rozłożony na dziewięć miesięcy, co daje koszty średnio 1 161,68 zł/m-c.

 

Wszystko zależy od sytuacji

Oczywiście to, ile ja wydałem, nie oznacza, że w przypadku każdego studenta kwota ta będzie taka sama. Wszystko zależy w dużej mierze od miasta gdzie studiujemy, standardu mieszkania, liczby osób, z którymi je współdzielimy oraz naszego stylu życia. Aby łatwiej było Wam zrozumieć moje wydatki, pokrótce przedstawię swoją sytuację.

Jak możecie przeczytać w zakładce O autorze, mieszkam w Krakowie, który niestety znany jest z dość wysokich cen wynajmu mieszkań. Na szczęście udało mi się znaleźć całkiem tanie lokum kosztujące ze wszystkimi opłatami 1 800 zł, które dzielę wraz z trzema współlokatorami.

Staram się gotować sam, poza domem jem jedynie, gdy mam bardzo dużo zajęć na uczelni, więc koszty jedzenia udaje mi się utrzymać na bardzo niskim poziomie.

Kolejną ważną kwestią jest transport, z którym wiążą się spore wydatki. Nie mam własnego samochodu, dzięki czemu na start zatrzymuję więcej pieniędzy w swoim portfelu (oczywiście kosztem wygody). Ponadto mieszkam niedaleko Krakowa, przez co podróże do domu nie obciążają zanadto mojego budżetu (często trafiam na promocje – 80 km za 4 zł 😉 ).

Skoro już wiadomo, ile wydałem w ciągu ostatniego roku, czas przekonać się gdzie podziały się te pieniądze.

wykres-1b

Zobaczmy jeszcze, jaka część wydatków przypada na poszczególne kategorie:

kolowy-bitJak widać, najwięcej, bo aż 38% kosztów pochłaniają opłaty za mieszkanie – to właśnie wysokość czynszu w decydującym stopniu determinuje to, ile będą nas kosztować studia. Na kolejnym miejscu jest oczywiście jedzenie – w końcu człowiek jeść musi 😉 . Co najciekawsze, na wydatki związane z uczelnią, czyli m.in. opłaty w bibliotece, książki i artykuły papiernicze przypada jedynie 2% moich wydatków.

Przyjrzyjmy się teraz z bliska najważniejszym kategoriom. Tutaj wspomnę, że spisując wszystkie opłaty stosuję dodatkowo subkategorie, aby mieć więcej informacji na co przeznaczyłem pieniądze.

 

Mieszkanie 4 018,79 zł

wykres-2Zacznijmy od płatności za mieszkanie – czynsz dla właściciela wyniósł 3 832,50 zł. Ta kategoria pochłonęła najwięcej moich funduszy, chociaż, jak już wspomniałem, mam tanie mieszkanie jak na krakowskie standardy.
Jeśli chodzi o Internet, w moim przypadku kosztuje on 70 zł miesięcznie. Rozdzielając to na cztery osoby, płaciłbym 17,5 zł/m-c, a więc po roku uzbierałaby się suma 157,5 zł. Dlaczego tyle nie wynosi? Na rachunki zrzucali się znajomi, którzy u nas nocowali, a większa część kwoty, którą tu widzicie, wywodzi się z opłaty aktywacyjnej za podłączenie do sieci.

 

Jedzenie 3 002,10 zł

wykres-3Kolejna kategoria, która najbardziej obciąża nasz budżet. Uśredniając, miesięcznie na jedzenie musiałem wydać 333,57 zł, co według mnie i tak jest niską wartością. Jak już mówiłem, staram się gotować sam, ale niekiedy jem na uczelni, co stanowi 9% wszystkich wydatków na jedzenie – jednak czasami warto, lub nawet trzeba, przełożyć wygodę i czas nad oszczędności 😉

Fast food to przede wszystkim pizze zjedzone w gronie znajomych. Okazje do wydania pieniędzy na tę kategorię zdarzają się rzadko, więc nie kontroluję jej jakoś szczególnie. Jednak kwota, jaka zebrała się po roku, daje do myślenia – w końcu 230 zł piechotą nie chodzi 😉

Prawie tyle samo kosztowały mnie słodycze, których i tak starałem się nie jeść – tutaj główna rolę grają słodkie przekąski na uczelni. Jak wiele mógłbym zaoszczędzić samemu przygotowując drugie śniadanie?

 

Transport 698,41 zł

wykres-4W moim przypadku transport pochłonął prawie 700 zł, z czego ponad połowa przypada na komunikację miejską – pozostałe 293,91 zł kosztowały mnie dojazdy do domu, ale ceny moich biletów zazwyczaj nie przekraczały 10 zł. Jednak większość moich znajomych, jak i większość studentów, nie ma tak tanich połączeń (osoby z drugiego końca kraju płacą ok. 50 zł w jedną stronę) i w ich przypadku, wracając do domu przynajmniej raz w miesiącu, koszty te sięgają już 1 000 zł.
Wracając do podróżowania po mieście, w Krakowie bilet semestralny (ulgowy na 5 miesięcy, na wszystkie linie) kosztuje 184 zł, podobnie jak we Wrocławiu (185 zł) i Łodzi (186 zł).

Jak możecie się przekonać, transport jest kolejną krytyczną kategorią w naszych studenckich finansach.

 

Rozrywka 652,76 zł

wykres-5Studia to nie tylko nauka, ale również zabawa 😉 Co więcej, na rozrywkę wydawać trzeba, bo w przeciwnym wypadku oszczędzanie jest dla nas zbyt rygorystyczne i szybko uznamy kontrolowanie finansów za nadto ograniczające i uciążliwe – ten temat rozwinę innym razem.
Kwota, jaką wydałem na alkohol, bije po oczach. To głównie dlatego, że kupowałem wiele kraftowych piw, które są dosyć drogie – stawiałem na mniejszą ilość alkoholu, ale lepszej jakości, o nowych, ciekawych smakach.

 

Studia 166,97 zł

wykres-6Czas na analizę kosztów związanych stricte ze studiami, które, co zaskakujące, nie są wysokie. Największe koszty ponosimy na samym początku – chodzi tu głównie o opłatę rekrutacyjną i wyrobienie legitymacji, w dalszym toku nauki możemy być zobowiązani zapłacić np. za powtarzanie przedmiotów (mnie na szczęście to nie dotyczy 😉 ).

Aby nie wydawać dużych pieniędzy na książki, warto jak najwcześniej zajrzeć do biblioteki i wypożyczyć potrzebne mam egzemplarze, zamiast je kupować – nie warto wydawać pieniędzy na coś, z czego będziemy korzystać tylko w trakcie jednego kursu, lub nawet nie – czasami do nauki wystarczają materiały z wykładów. Na moje wydatki na książki składają się skrypty wydrukowane w punkcie ksero (możemy tam też dostać niektóre podręczniki). Polecam również szukać książek w wersji elektronicznej w Internecie, jeśli tylko nie przeszkadza Wam czytanie z ekranu komputera.

Do subkategorii Inne zaliczam wszelkie artykuły papiernicze. Z mojego doświadczenia wynika, że jest to o wiele, wiele mniej niż w szkole średniej.

Na wydziałowe ksero nie wydałem dużo, ponieważ niedługo po rozpoczęciu roku kupiłem drukarkę – w toku studiów będziemy drukować całkiem sporo, a co jest bardziej opłacalne, korzystanie z punktu ksero, czy własna drukarka, o tym napiszę w osobnym artykule 😉

Jeszcze tylko dodam, że do kategorii Inne wydatki, na którą przeznaczyłem 1186,73 zł, zaliczam subkategorie: Ubrania (557,98 zł), Elektronika i sprzęt (421,47 zł), AGD (114,95 zł) oraz koszty niepasujące do żadnej innej kategorii.

 

Podsumowanie

Uff, to już koniec całej analizy. Jeśli udało Ci się przebrnąć przez cały artykuł i dotrzeć aż tutaj –gratuluję! Jak możesz się przekonać, studia pochłaniają całkiem spore fundusze. Mam nadzieję, że ten artykuł pomoże Ci przynajmniej z grubsza określić, jakich pieniędzy potrzebujesz na pokrycie codziennych kosztów studiowania (wiem, że dla niektórych z Was moje wydatki są minimalistyczne, inni zaś powiedzą, że wydaję w nadmiarze – kwestię oszczędzania poruszę następnym razem). Oczywiście w tym wpisie przedstawiłem moje osobiste rozchody, jednak temat ten będę nadal rozwijał, ukazując średnie wydatki studentów, dlatego zapraszam Cię do śledzenia nowych wpisów na blogu.

Bardzo dziękuję Ci za poświęcony czas – do zobaczenia!

Zaczynamy!

Zaczynamy!

Drogi Czytelniku!

Witam Cię bardzo serdecznie na moim blogu Student Kontra Finanse. Jest to strona poświęcona finansom osobistym, czyli skutecznemu oszczędzaniu, zarabianiu i rozsądnemu zarządzaniu pieniędzmi… na studiach.

Jeśli więc szukasz odpowiedzi na pytania:

  • Jak oszczędzać pieniądze?
  • Ile kosztuje życie na studiach?
  • Jak planować wydatki i sprawić by pieniądze nie znikały w niewyjaśnionych okolicznościach?

To zapraszam Cię do dalszej lektury 🙂

Sam jestem studentem i poszukuję  sposobów na ograniczenie kosztów życia w dużym mieście mając do dyspozycji przeciętny, studencki budżet. Więcej informacji o mnie znajdziesz w zakładce „O autorze”.

O czym będę pisał na blogu?

  • Oszczędzanie. Opiszę sposoby i pokaże własne przykłady jak, jako student, wydawać mniej.
  • Spisywanie wydatków. Szczerze zachęcam wszystkich do prowadzenia własnego budżetu i zapisywanie wszystkich ponoszonych przez nas kosztów. O tym, jak ja to robię, by było szybko, sprawnie i wygodnie dowiesz się na tym blogu.
  • Ile kosztują studia? Będę publikował spis swoich wydatków, aby pokazać, ile na prawdę potrzebujemy pieniędzy na studiach.
  • Inwestowanie. Przedstawię co robić, aby nasze oszczędności rosły, zamiast topnieć, a po nabraniu większej wiedzy i doświadczenia opisze jak inwestować na rynkach kapitałowych

Jeśli więc szukasz sposobu na ogarnięcie swoich finansów, ograniczenie wydatków i skuteczne oszczędzanie – a wszystko to pod kątem studenckiego życia- zachęcam Cię do zapoznania się z treścią bloga.

Do zobaczenia 🙂

Facebook